Wtorek, 26 stycznia 2021. Imieniny Lutosława, Normy, Pauliny

Kolejna tragedia na wodzie. Z jeziora Tałty wyłowiono ciało 24-latka

2020-08-03 13:14:49 (ost. akt: 2020-08-03 13:56:46)
Zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu

Zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu

Autor zdjęcia: Zbigniew Woźniak

Koniec lipca obfitował w kilka tragicznych zdarzeń na wodach powiatu mrągowskiego. Niestety pierwszy weekend sierpnia przyniósł kolejną ofiarę.

Zobacz także: W zaroślach jeziora znaleziono ciało mężczyzny Zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu Policjanci wyjaśniają okoliczności utonięcia mężczyzny w Jeziorze Gielądzkim w powiecie mrągowskim. Ciało 68-latka zauważyła przypadkowa osoba, która powiadomiła...
Zobacz także: Kolejna tragedia nad wodą. Nie żyje mężczyzna, który skoczył do jeziora "na główkę" Zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu Nie udało się uratować życia mężczyzny, który skoczył z kładki do płytkiej wody. Do tragedii doszło dziś w nocy w Mikołajkach.
Zobacz także: Siedem osób poszkodowanych w wypadku na Jeziorze Mikołajskim. W akcji karetki wodne i śmigłowiec LPR Siedem osób poszkodowanych w wypadku na Jeziorze Mikołajskim. W akcji karetki wodne i śmigłowiec LPR 28 lipca ok. godz. 11.00 doszło do wypadku na Jeziorze Mikołajskim. Zderzyły się ze sobą łódź motorowa i skuter wodny.
Do kolejnego utonięcia doszło w sobotę, 1 sierpnia przed godz. 19:00 na jeziorze Tałty na wysokości Starych Sadów. - Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze, młody mężczyzna wraz z trzema innymi osobami przebywał tam na jachcie typu Omega. W pewnym momencie stracił równowagę i wypadł z jachtu. Niestety nie udało się mu się utrzymać na powierzchni wody - mówi asp. Dorota Kulig, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Mrągowie.

Na miejsce wezwane zostały służby ratunkowe. Wspólnie w akcji ratunkowej udział brali policjanci, ratownicy MOPR i strażacy. - Po kilkudziesięciu minutach wyciągnięto z wody ciało 24-latka. Niestety reanimacja nie przyniosła skutku. Osoby przebywające na łodzi były trzeźwe. Mężczyzna, który wypadł z jachtu nie miał na sobie kapoka - dodaje Dorota Kulig.

Teraz mrągowscy funkcjonariusze wyjaśnią dokładne przyczyny i okoliczności tego zdarzenia.

Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (4) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Nick #2955940 | 37.201.*.* 3 sie 2020 22:43

    Szkoda czlowieka.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Nick #2955925 | 37.201.*.* 3 sie 2020 21:51

    Akurat tam bedac mlodzieniaszkiem mielismy oboz zeglarski i mieszkalismy w szkole w Starych Sadach. Instruktor zawsze nam kazal zakladac kapoki. Szkoda czlowieka.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Tutejszy. #2955857 | 185.138.*.* 3 sie 2020 18:39

    No i wszystko w twmacie ( nie miał na sobie kapoka). Wczoraj zawitałem nad jezioro Dadaj. W kapokach widziałem ratowników i kilku wędkarzy, reszta to wiatr we włosach i gaz do dechy.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. wodnik #2955789 | 88.156.*.* 3 sie 2020 15:18

    Młodzi-gniewni zawsze myślą,że wypadki to zdarzają się innym,ale na pewno nie im!

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages